Zapisz się na bezpłatne zajęcia pokazowe

ANALIZA PRAC IV EDYCJI KONKURSU MATEMATYCZNEGO „PUCHACZ PIOTR”

Analiza prac konkursowych IV edycji Konkursu Matematycznego „Puchacz Piotr”, przeprowadzonego w ubiegłym roku szkolnym, pozwoliło na zdiagnozowanie stopnia znajomości co dla dzieci w matematyce jest najtrudniejsze i nad jakimi tematami warto z uczniami pracować aby ich wyniki były jeszcze lepsze.

Pierwszoklasiści wypadli na teście naprawdę dobrze i widać, że do rozwiązania wielu zadań użyli naturalnej matematycznej intuicji i ta intuicja ich nie zawiodła. Mieli co prawda problem z zadaniami dotyczącymi zegara analogowego, ale w dzisiejszych czasach, pełnych elektroniki, już nikogo to nie dziwi. Bardziej niepokojący jest fakt, że większość dzieci, nie tylko z pierwszej klasy, ma problem ze zrozumieniem znaku równości i nie jest dla nich oczywiste, że jedna strona równania musi wynosić dokładnie tyle, ile druga. Niestety problem ten dotyczy wszystkich poziomów klasowych nauczania wczesnoszkolnego i jest to zagadnienie, nad którym należałoby pracować już z najmłodszymi klasami.
Duży problem stanowi również niezrozumienie przez dzieci wartości danej cyfry w liczbie – nie zdają sobie często sprawy, że cyfra dwa postawiona na miejscu setek lub dziesiątek to już nie to samo, co cyfra dwa na miejscu jedności. Dzieci nie są nauczone zabawy liczbami, zamieniania cyfr w liczbie, wymieniania ich na większe bądź mniejsze i badania, co się zmieniło, jak to wpłynęło na wartość nowopowstałej liczby.

Od zawsze wiadomo, że dodawanie i mnożenie jest dla dzieci łatwiejsze od odejmowania i dzielenia – w pracach konkursowych ta ogólna prawda tylko się potwierdziła. Najwięcej problemów trzecioklasistom sprawiło odejmowanie, gdzie należało przekroczyć próg dziesiątek oraz setek. Dzielenie również okazało się trudne, w szczególności przykłady, gdzie iloraz to liczba większa niż 10. Dzieci nie są nauczone wykonywania działań z zachowaniem zasady rozdzielności dodawania względem mnożenia/dzielenia, tymczasem jest to wręcz intuicyjny sposób na poradzenie sobie z większymi liczbami i trzeba ich do niego zachęcać.

Na podstawie wyników prac konkursowych postrzegamy, że w klasach 1-3 często zaniedbana jest geometria, która wydaje się być ograniczona jedynie do rozróżniania podstawowych figur płaskich. Dzieci nie mają pojęcia o klasyfikacji figur ze względu na kąty lub długości boków. Szkoda, że te tematy są rzadko poruszane w edukacji wczesnoszkolnej, ponieważ to idealny wiek, aby bawić się geometrią na wszelkie możliwe sposoby. Warto również już na tym etapie rozpocząć z dziećmi pracę z bryłami, aby rozbudzać w nich wyobraźnię przestrzenną, którą już bardzo ciężko wypracować z nastolatkiem.

Nie mało kłopotów uczniom klas 1-3 sprawia również rozwiązywanie zadań wieloetapowych, które wymagają podjęcia kilku kroków do uzyskania rozwiązania. Dzieci, podczas rozwiązywania tego rodzaju zadań, często zatrzymują się na policzeniu pierwszej niewiadomej, natomiast nie podejmują wykonania kolejnych działań, aby otrzymać odpowiedź na postawione w zadaniu pytanie. Uczniowie przeważnie gubią się w rozwiązaniu lub nie rozumieją treści przy bardziej wymagających zadaniach. Niepokojące jest to, że wielu uczniów w ogóle nie podejmuje próby rozwiązania zadania o dłuższej treści.

Mamy nadzieję, że podzielenie się z Państwem naszymi spostrzeżeniami pomoże dzieciom, jak również ich nauczycielom oraz rodzicom, w przygotowaniach do kolejnej edycji naszego konkursu w roku szkolnym 2019-2020. Gorąco zachęcamy do uczestnictwa i liczymy na jego jeszcze większą popularność wśród dzieci z klas 1-3.